IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Café de Flore

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
charles

avatar

Liczba postów : 48
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009
Age : 28

PisanieTemat: Café de Flore   Nie Wrz 06, 2009 12:45 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
charles

avatar

Liczba postów : 48
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Nie Wrz 06, 2009 3:08 pm

obijał się w kącie kawiarni z kubkiem gorącej czekolady z bitą śmietana i ogladał ciacha w lokalu, których było niestety wybitnie mało. znów trafił na kawiarnie dla brzydkich ludzi...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anja

avatar

Liczba postów : 150
Reputation : -1
Join date : 06/09/2009
Age : 28
Skąd : amsterdam

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Nie Wrz 06, 2009 4:03 pm

anja przychodzi na ratunek! =d tak więc weszła pewnie do kawiarni, stukając cichutko obcasami i biżuterią. zamówiła sobie gorącą czekoladę i poszła ją skonsumować, czytając coś ciekawego ;x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
charles

avatar

Liczba postów : 48
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Nie Wrz 06, 2009 4:14 pm

charles bawiac sie łyżeczką od swojej gorącej czekolady zauważył anję wchodzącą do lokalu i zaczepił na niej wzrok na dłuższą chwilę, bo chyba była najbardziej odpowiednią (przynajmniej jak dla niego) osobą w lokalu. uśmiechnął się sam do siebie, nie odrywając od niej wzroku, zastanawiając sie, czy wypada się do niej dosiąść.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anja

avatar

Liczba postów : 150
Reputation : -1
Join date : 06/09/2009
Age : 28
Skąd : amsterdam

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Nie Wrz 06, 2009 4:21 pm

załózmy że wypadało =d więc pewnie anka siedziała dalej, bo co ma robić, kończyła jej się gorąca czekolada, biedna, i książkę też prawie skończyła, bo przyszła żeby doczytać ją gdzieś w spokoju, z dala od czarnoskórych prostytutek i policjantów krzyczących ca każdego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
charles

avatar

Liczba postów : 48
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Nie Wrz 06, 2009 4:27 pm

charlie z resztką swojej czekolady podniósł się i złapał swoją bluzę, którą przewiesił przez krzesło na którym siedział i podszedł do anji, uśmiechając się przy tym zawadiacko, uroczo i ogólnie to bardzo fajnie. w każdym razie nie była to zbyt długa droga, więc w końcu doszedł i odchrząknął. - cześć, można się dosiąść? czy na kogoś czekasz..? - spytał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anja

avatar

Liczba postów : 150
Reputation : -1
Join date : 06/09/2009
Age : 28
Skąd : amsterdam

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Nie Wrz 06, 2009 4:34 pm

- nie czekam. siadaj. - powiedziała, i pokazała mu krzesło, jakże uroczo. i uśmiechnęła się zwyczajowo, to znaczy kącikowo, bo ładny był! schowała książkę do torebki, ledwie się wmieściła. i pewnie czekała aż coś powie.
ja zaraz idę ;d
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
charles

avatar

Liczba postów : 48
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Nie Wrz 06, 2009 4:37 pm

łe, skoro idziesz zaraz to on zmienił zdanie i spierdolił z kawiarni wraz z kubkiem i czekoladą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
anja

avatar

Liczba postów : 150
Reputation : -1
Join date : 06/09/2009
Age : 28
Skąd : amsterdam

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Nie Wrz 06, 2009 4:39 pm

ale cham ;d, pa!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dexter

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 2:56 pm

Przyszli więc na kawusię i usiedli nawet na zewnątrz, bo na przyklad tutaj jest gorąco, więc tam może też; poza tym na zewnątrz jest fajniej. Poprawił się na krześle i zamieszał swoją kawę, ale i tak wolał zimną, więc trochę poczeka z piciem.
- Nienawidzę łamac czegokolwiek. Złamałem już tą rękę chyba z cztery razy, wiesz, a raz miałem złamane obie nogi, chociaż i tak najgorszy jest złamany obojczyk chyba, wiesz, gips na pół pleców - westchnął ciężko. - Przedstawilem się już?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
amelie

avatar

Liczba postów : 42
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 3:01 pm

No tak ona od razu napiła się swojej jakże przepysznej kawy, bardzo ją lubiła tym bardziej potrzebowała teraz jakiegoś kopa, niezbyt dobrze spała w nocy, ale ona już tak ma, cud że to dopiero jej pierwsza kawa. Słuchała chłopaka uważnie i to co usłyszała strasznie ją zdziwiło.- że jak? jak to możliwe że byłeś tyle razy połamany?-spytała, szczęście że akurat wtedy nic nie mpiła bo może by się jeszcze biedna zachłystała. założyła kosmyk włosów za ucho i dośc szybko i trochę nerowo i spojrzała znów na niego.- nie, jeszcze nie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dexter

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 3:07 pm

-W takim razie Dexter-wyciągnął dłoń przez stolik, zastanawiając się, czy były jakieś związane z tym zabobony, ale chyba nie, tylko z progiem bodajże-Wcale nie ten z laboratorium, chociaż kto tam wie-uśmiechnął się znów, znów, lubił się uśmiechac, dobra cecha na dobrą sprawę.-I hm, jeździłem kiedyś na deskorolce, w sumie nie tylko jeździłem, ale też te wszystkie triki i tak dalej, na szczęście już nie jeżdżę-dodał, żeby nie było wątpliwości!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
amelie

avatar

Liczba postów : 42
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 3:11 pm

-Amelie.- uścisnęła jego dłoń tak delikatnie jak to na kobietę przystało. Na jego dopowiedź o tym osobniku z laboratorium dziewczyna zaśmiała się, cóż jak była młodsza to z jeszcze młodszymi kuzynkami oglądała tą bajkę toteż teraz to wszystko jej się przypomniało. -Czemu na szczęście już nie jeździsz?- spytała no trochę ciekawska to ona była ale w ramach rozsądku, tym bardziej że chłopaka nie znała.- ja jakoś do tej pory nic sobie nie złamałam, nawet jakoś specialnie okazji do tego nie miałam- uśmiechnęła sie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dexter

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 3:16 pm

-Chyba jestem za stary - powiedział, kręcąc głową z uśmiechem i znowu zamieszał kawę, żeby prędzej wystygła - To znaczy hm, nie mam jeszcze pięcdziesiątki, jeżeli chciałabyś wiedziec, zaledwie dwadzieścia i jeden. A ty, swoją drogą, jeżeli mogę zapytac?- bo kobiet niby nie można! - Ostrożny tryb życia, co?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
amelie

avatar

Liczba postów : 42
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 3:19 pm

-Według mnie nigdy się nie jest za starym nawet na takie rzeczy choć fakt w Twoim stanie niezbyt byłoby wskazane uprawiać dalej ten sport, ale można znaleźć coś zastępczego.- powiedziała swoje jakże jasne wywody. - i ja zaledwie mam podobną ilość lat co Ty.- co do wieku tyle mu powiedziała nie zdradziła dokładnie swojego wieku.-A co do tego ostrożnego życia to hmm moje życie jest ostrożne jeżeli chodzi o sporty ekstremalne, a tak to chyba tego nie można nazwać zbytnio ostrożnym, reasumując wszytsko co jest i co było.- dodała z kącikowym uśmiechem i znów się napiła
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dexter

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 3:30 pm

-Biegam co rano, powiedzmy, że to jest zastępcze. Nie wiem, może się po prostu rozleniwiłem, albo po prostu nie lubię sportów prawie ekstremalnych. Może nawet nie tak prawie, biorąc pod uwagę te moje złamania-kawa wystygła już trochę, więc się napił, prawie włożył sobie łyżeczkę w oko, bo zapomniał wyjąc, co za sierota.-Rozumiem-pokiwał głową na jej odpowiedź, oblizując usta, alee nie był wampirem tylko to po kawie-ja trochę chyba ostatnio przystopowałem, wiesz, na przykład nie byłem na żadnej imprezie już chyba z dwa miesiące.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
amelie

avatar

Liczba postów : 42
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 3:35 pm

-Bieganie jest zdorwe fakt, jednak bieganie jak tak to chyba jedyne co nie jest dla mnie chyba do tego się nie nadaję. - zaśmiała się, fakt zawsze unikała na wf jakoś biegów, może też dlatego że miała też przez to małe kłopoty z sercem, lae niechętnie o tym mówiła nawet co do nauczyciela czy lekarza. - ja w sumie też , przystopowałam z jakieś dwa lata temu, a co do imprez jestem tu od niedawna więc jesscze aż tak się nie zadomowiłam by na jakąś wpaść gdzieś- dodała, tak mówiąc o tych dwóch latach miała na myśli dość mocny kontakt z różnymi użytkami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dexter

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 3:39 pm

-O, więc skąd jesteś?-zapytał, przyglądając się jej teraz uważnie, żeby sobie odgadnąc, skąd ona może byc! Po akcencie nie zgadł niestety, więc albo była generalnie Francuzką, albo miała dobrze wycwiczony francuski.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
amelie

avatar

Liczba postów : 42
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 3:40 pm

-Jakbym Ci powiedziała dokładnie skąd to byś nie wiedział gdzie to jest, więc powiem tak mniej więcej. Więc to jest we Francji pod granicą niemiecką, moja mama to francuska a ojciec niemiec czyli jestem w sumie pół na pół.- powiedziała.- a Ty stąd?-spytała
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dexter

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 3:47 pm

-Owszem, od urodzenia w sumie-powiedział dumny z tego i z siebie, bo łał, nie ma to jak lans bycia z Paryża!-A więc dlaczego się tu przeniosłaś? Studia? Praca?-zgadywał, oczywiście!-Chłopak?-zapytał już trochę ostrożniej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
amelie

avatar

Liczba postów : 42
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 3:49 pm

No wiaodmo że lans bo to stolica i to jeszcze jaka, ona z jakieś pewnie wsi była czy coś xd. - Całkowicie studia, psychologia.- powiedziała bo tak pracy nie miała nie potrzebowała też.- no i oderwanie się od ojca, w sumie tyle. a Ty coś studiujesz?- skoro byli w jednym wieku to może też coś studiował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dexter

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 3:59 pm

-Och, a co z twoim ojcem? To znaczy wiesz, przepraszam jeżeli jestem wścibski-no właśnie, trochę miał wrażenie, że za dużo wypytywał jak na sierotę, która nawet nie może sama zawiązac sznurowadeł ;d-I jak tam na psychologii? Dziennikarstwo. I pracuję na strzelnicy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
amelie

avatar

Liczba postów : 42
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 4:03 pm

-Nie no nic się nie stało, to w sumie i tak nie tajemnica. Po prostu po śmierci matki trochę ześwirował zdziwaczał no w sumie tyle, stał się nie do wytrzymania, mój brat zorbił to samo.- powiedziała i napiła się kawy, temat śmierci nie był zbytnio za wesoły więc od razu przeszła na studia.- Psychologia jak psychologia wreszcie czuje że robię coś dla siebie i coś co lubię naprawdę. I powiem że Twoj kierunek też jest ciekawy a praca jeszcze ciekawsza pod warunkiem że nie napotkasz jakiś dzieci co nie umieją trafić w tarcze tylko w pracownika.- zaśmiała się jednak zaraz przyłożyła rękę do buzi- sorry nie powinnam tak mówić.- powiedziała i lekko się speszyła bo to mógł źle odebrac czy coś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dexter

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 4:14 pm

-nie przepraszaj, naprawdę-odparł, bo nie miał nic przeciwko jej żartom, nie uśmiechał się jednak a tylko zmarszczył brwi na jej historię-I hmm, przykro mi, naprawdę mi przykro. Szczególnie że u mnie największym dramatem był rozwód rodziców, którzy i tak do siebie wrócili, więc nie mam nawet pojęcia jak musiało ci byc ciężko-czyli współczujący Dexter, wyciągnął nawet dłoń i uścisnął jej dłoń, łał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
amelie

avatar

Liczba postów : 42
Reputation : 0
Join date : 12/09/2009
Age : 30

PisanieTemat: Re: Café de Flore   Wto Wrz 15, 2009 4:17 pm

-No tak było ciężko nawet bardzo, ale to na początku, początki zawsze są najgorsze potem jakoś sobie poradziłam. U nas chyba najgorsze jest to że po jej śmierci cała rodzina się rozpadła, znacyz każdy pwszedł w swoją strnę tak jakby i każdy w tym ja musiał sobie sam radzić i układać życie więc najlepiej było wyjechać.- uśmiechnęłą się lekko i przymrużyła oczy, miło było jej jak jej tą dłoń uścisnął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Café de Flore   

Powrót do góry Go down
 
Café de Flore
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
hey it's your favorite  :: Paryż :: Kawiarnie i restauracje-
Skocz do: