IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Paris Plages

Go down 
AutorWiadomość
charles

avatar

Liczba postów : 48
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009
Age : 28

PisanieTemat: Paris Plages   Nie Wrz 06, 2009 12:50 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
santiago

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 2
Join date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Czw Wrz 10, 2009 6:49 pm

siedzial na piasku i palil skreta. dlugi post, wiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
raquel

avatar

Liczba postów : 31
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Czw Wrz 10, 2009 6:58 pm

zbyt długi jak na ciebie
raquel była w sumie w dobrym humorze, bo dostała dzisiaj pięćset ojro od mamusi, która próbowała wynagrodzić swoją nieobecność w jej życiu nieco zbędną gotówką, ale zawsze pół tysiąca się przyda, nie to, by miała cichy zamiar przetrwonić je na durne pierdoły, takie jak blyszczące bransoletki i kolejną parę butów, które znowu ją obetrą. szła na boso, trzymając swoje sandałki w lewej ręce, bo w prawej trzymała czerwonego malboro. zauważyła go, stwierdziła, że jest ładny, że jeszcze go nie zna i że wcale nie kręci się przy nim harem pięknych dziewczyn, poza tym uznała, że właściwie dawno nikogo nie podrywała, a on był fajnym materiałem, o ile nie ma na imię victor albo mirosław czy coś, więc przystanęła gdzieś koło santiago i powiedziała, że cześć i że ładna pogoda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
santiago

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 2
Join date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Czw Wrz 10, 2009 7:12 pm

-aha-przytaknal wiec tylko, zerkajac na jej lydki i na nic wiecej w sumie, bo byl troche otepialy skretem. albo po prostu niezbyt zainteresowany przygodnymi znajomosciami, niestety zbyt wiele sie dzialo osatnio w jego zyciu, wstaw tu smutna emotke. gdyby spojrzal na nia uwazniej to pewnie doszedlby do wniosku, ze nieczesto raquel spotyka sie z niezainteresowaniem, ale co zrobisz, po prostu dzisiaj nie mial ochoty na chit-chaty. zgasil skreta, bo ostatnie dwa centymetry najbardziej zabijaja mozg i rzucil w piasek, bylo mu za goraco, wiec wachlowal sie dlonia. biedna raquel!!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
raquel

avatar

Liczba postów : 31
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Czw Wrz 10, 2009 7:18 pm

przykucnęła; nie miała spódniczki, raczej dżinsowe rurki, które od tyłu jej się nieco zsunęły, kiedy tak kucała, ale nie mógł tego zobaczyć, tak samo jak ona sama nie mogła. przechyliła głowę na lewo, patrząc na niego z zaciekawieniem, zastanawiała się, co takiego dolega santiago, że nie wykazuje zainteresowania jej osobą, bo na przykład grupka chłopców przechodzących obok właśnie wlepiała w nią oczy i było oczywiście "patrz, to ta raquel".
- wszystko w porządku? - zapytała, taskując wzrokiem jego twarz, był naprawdę ładny, nawet w rozbieraniu go na detale, chyba warto byłoby się trochę pokłopotać. - wyglądasz, jakby cię zmuliło, chyba, że masz tak ogólnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
santiago

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 2
Join date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Czw Wrz 10, 2009 7:33 pm

kocham ie, po prostu kocham, kiedy kasuja mi sie posty na parenascie linijek. naprawde kocham. ja pierdole. ale dobra, usiadlam juz przy biurku i bede pisac bardziej skladnie, przynajmniej mam nadzieje. jezuu, glupie ie; zerknal na rachel, mruzac oczy troche z poirytowaniem, troche ze zniecierpliwieniem. - wybacz moja doslownosc - wziagnal powietrze nosem - ale chcesz czegos konkretnego?- zapytal na jednym wydechu, wiec slowa nieco stracily przerwy miedzy nimi. - czy tylko tak sie ee, litujesz? - najwyrazniej dawno nie byl podrywany, dziewczyny nie lecialy zbytnio na ksiedzy tam gdzie mieszkal wczesniej, i nie potrafil odroznic podrywu od wspolczujacej rozmowy z beznogim cyganem ktoremu rzuca sie pieniadze gdzies tam. zmierzwil wlosy i zerknal na nia z, jak mial nadzieje, pogarda; nie byl w tym zbyt dobry, biorac pod uwage fakt, ze cale zycie gral raczej siostre milosierdzia, oh, oh!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
raquel

avatar

Liczba postów : 31
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Czw Wrz 10, 2009 7:39 pm

nie wyszło mu to, ale i tak swoimi słowami sprawił, że zabiło jej mocno serce, bo wiadomo, że nikt nie lubi odrzuceń i to jeszcze takich mega jakie prezentował w tej chwili. nie dała po sobie niczego poznać, przewróciła ze zirytowaniem oczyma i przeniosła swój ciężar ciała na tyłek, by usiąść na przeciwko niego, bo zaczynały ją już boleć łydki.
- jezus - hahahahahxd - czy zawieranie znajmości jest czymś nie wiem, złym? szatański grzech? czemu miałabym się nad tobą litować, chyba tego nie wymagasz... no, nie aż tak bardzo - uśmiechnęła się lekko, ale nie szczerzyła się, bo aż tak wesoło jej nie było.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
santiago

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 2
Join date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Czw Wrz 10, 2009 7:47 pm

-nie twoja sprawa-zbyl ja wiec, trzymajac kciuki za to, ze wstanie i da mu spokoj wreszcie, musial pomyslec, bo byl swiezo po skrecie jak juz wczesniej pisalam i w tym momencie zawsze mial najlogiczniejsze mysli, jakims dziwnym trafem, wiec chcial swietego spokoju chociaz na chwile. spojrzal na nia usilujac spojrzeniem przekazac jej cos w stylu 'no juz juz zmywaj sie juz' ale raczej mu nie wyszlo, zamiast tego zachlapal sie krwia, bo wlasnie poplynela mu z nosa. i to jak z kranu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
raquel

avatar

Liczba postów : 31
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Czw Wrz 10, 2009 7:51 pm

- może i nie moja, ale chcesz chusteczkę? - zapytała dzielnie, mimo tego, że powoli ulatniała sie w niej chęć do zawierania znajomości, chętnie znowu by zapaliła, żeby wyluzować, bo się biedna aż zestresowała, nie wiedziała teraz, czy ma stąd spierdalać, czy dawać mu chusteczki i dalej pracować nad zawieraniem znajomości, w końcu stwierdziła, że santiago jest piękny i raczej jednak przy nim zostanie, nawet jeśli bedzie się irytował i zabawnie marszczył przy tym brwi, próbując patrzeć na nią jak na ogień piekielny. - matko boska, i tak pewnie chcesz - mruknęła, nie czekając na jego odpowiedź, po czym wyjęła ze swojej małej torebeczki opakowanie chusteczek, które rzuciła mu na kolana. - mogę ci dać tampona, żebyś go sobie wsadził do nosa xd.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
santiago

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 2
Join date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Czw Wrz 10, 2009 8:00 pm

nie odpowiedzial, wzial tylko od niej chusteczke i przycisnal nia nos miedzy dwoma palcami, dosc szybko sie nasaczyla, ale nie przeciekala, bo mial juz w krwotokach doswiadczenie. pewnie byl shemale, he, he... he, zmienil reke na druga.
-dziekuje-podziekowal wiec, bo byl mimo wszystko wyuczony takich podstawowych koled(nauczyly go dobre wrurzki), nosowym glosem generalnie, pozdro sciskanie nosa-pieprzone paskudztwo-to akurat do siebie i wcale nie mial na mysli raquel...-masz jeszcze jedna?xd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
raquel

avatar

Liczba postów : 31
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Czw Wrz 10, 2009 8:04 pm

- rzuciłam ci całą ich paczkę na kolana, gapo - pomyślała, że on chyba naprawdę przymula, ale przynajmniej jest zabawny i ma pewien wdzięk w tej całej swojej postaci i westchnęła ciężko, zakładając na siebie swój cienki sweter, który przedtem ułożyła obok siebie na piasku. obserwowała go czujnie, starając się powstrzymywać uproczywy uśmiech, który ciągle wpływał jej na usta, pewnie nawet trochę trzęsły jej się ręce z tego wszystkiego, więc siegnęła po papieroski i po zapalniczkę, żeby wziąć sobie papierosa i zapalic. - zaproponowałabym tobie, ale pewnie mnie nie lubisz - parsknęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
santiago

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 2
Join date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Czw Wrz 10, 2009 8:09 pm

-nie lubie papierosow-sprostowal juz nieco przyjazniejszym tonem, bo wlasciwie byl troche wdzieczny, a to sie troche gryzlo z jego poczatkowa niechecia i generalnie z tym ze raquel zburzyla jego czysty umysl. wygrzebal jeszcze kilka chusteczek, zostawiajac poprzednie na piasku, zaraz je wyrzuci, na razie mial wazniejsze sprawy na glowie, znaczy tamowanie krwawienia. nie czul potrzeby zeby jeszcze cos dodac, w koncu juz podziekowal, a nigdy nie byl jakos specjalnie rozmowny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
raquel

avatar

Liczba postów : 31
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Czw Wrz 10, 2009 8:15 pm

- tym lepiej, bo więcej dla mnie - odparła i zaciągnęła się, żeby nachylić się trochę w jego stronę i wypuścić mu dym prosto w twarz. - masz jakieś imię? każdy je ma - wyjaśniła, zachowując sie trochę niemiło, ale teraz to jej kolej, mogła wykorzystywać teraz jego wdzięczność i poznęcać sie nad nim psychicznie, traktując go jak dziesięciolatka, co koniec końców jej nie wyjdzie, bo, jak mówiłam, był zbyt ładny. - ja na przykład jestem raquel , mama mnie tak nazwała... - poinformowała go i potarła dłońmi o swoje uda, żeby wytrzepać je z piasku, nienawidziła drobinek miedzy swoimi palcami. - powinieneś sobie do tego przyłożyć jakiś lód czy coś. masz problemy z nadciśnieniem?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
santiago

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 2
Join date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Czw Wrz 10, 2009 8:30 pm

-santiago. - doszedl do wniosku, ze chyba jednak nie da mu spokoju, mowi sie trudno. moze bedzie cos z tego mial, if you know what i mean Cool. odkad zerwal swoj celibat ktory trwal jakies 3 lata byl troche nienasycony i wlasnie zastanawial sie, czy chcialaby, zeby ja przelecial, czy to o to chodzi, bo on nie mialby wlasciwie nic przeciw. zerknal w chusteczki, zeby zorientowac sie, ze juz nie krwawi, i calkiem go to ucieszylo. podniosl tylek. - nie mam zadnych problemow. - wzruszyl ramionami i rozgladal sie za koszem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
raquel

avatar

Liczba postów : 31
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Czw Wrz 10, 2009 8:34 pm

automatycznie też się podniosła, zapinając ten swój sweterek, zarzuciła torebkę na ramię i właśnie skończył jej się papierosek, więc zastanawiała się, czy może wziać drugiego, ale nie chciała przed nim wyjść na nie wiadomo jaką palczkę, chociaż potrafiła siedzieć i palić i palić i stać i palić wtedy też, jak stała również. a co do tego, że chciała, by ją przeleciał, to nawet przez głowę jej to nie przeszło, była dziewicą i po prostu lubiła podrywać chłopców, co z tego, że pewnie był jakieś dziesięć lat starszy od niej, bo w końcu żeby zostać księdzem trzeba mieć te 25, hihi.
- no to ja się ciesze, że nie masz, chociaż jesteś strasznie blady i chudy, ale i tak nieźle - powiedziała. - patrz, tam jest kosz! - wskazała palecem i zaczęła iść w stronę owego kosza, miała kilka petów do wyrzucenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
santiago

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 2
Join date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Nie Wrz 13, 2009 2:02 pm

był baptystą i był młodszy. znaczy był przed dwudziestką piątką jeszcze, młody buk.
-aha - przytaknął, bo zauważył go w tym samym momencie. poszedł więc za niąc, chcąc czy nie chcąc-facet-przyglądając się jej tyłkowi. wyrzucił zakrwawione chusteczki i upewnił się ostatni raz, że już nie krwawi, rzeczywiście nie, dość się ucieszył. - więc? - zapytał, unosząc brew, bo nie wiedział, czy coś jeszcze ma powiedzieć. niezbyt znał się na początkach znajomości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
raquel

avatar

Liczba postów : 31
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Nie Wrz 13, 2009 2:05 pm

- nie wiem, pewnie powinieneś powiedzieć "raquel, w zamian za uratowanie mi życia, zaproszę cie na kawę, choć wiem, że to i tak nie wynagordzi tego, co dla mnie zrobiłaś" albo coś w tym rodzaju - roześmiała się, wyrzucając co miała do wyrzucenia do ekologicznego kosza, który po prostu ją śmieszył jeszcze bardziej nawet niż santiago, z którym nie wiedziała, o czym będą rozmawiać, ale wisiało jej to, skoro bardzo ambitnie zamierzała się z nim całować, ale nie musiał o tym wiedzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
santiago

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 2
Join date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Nie Wrz 13, 2009 2:09 pm

wow santini ma już 2 punkty reputacji...
-nie lubię gdy ludzie piją przy mnie kawę. to znaczy drażni mnie ten zapach. - zmarszczył brwi, zastanawiając się, co mu dzisiaj jest generalnie, naprawdę był wyjątkowo niemiły. właściwie to zrozumiałe dość, biorąc pod uwagę cały syf jego życia i w jego życiu, ale nie można tego ciągnąć w nieskończoność. w ramach poprawy, którą właśnie postanowił, odchrząknął, przyjmując nieco bardziej przyjazny wyraz twarzy, chociaż się nie uśmiechał. - możemy iść na milkszejka. - nie ma to jak wyrafinowane napoje. <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
raquel

avatar

Liczba postów : 31
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Nie Wrz 13, 2009 2:16 pm

trochę mieszał, raz będąc dla niej miłym, a raz nie, jednak chyba powoli się już do tego przyzwyczaiła i zrozumiała, że to jest taki jego sposób bycia, a nie, że jest niemiły specjalnie dla niej. to ciekawe, jaka była naiwna.
- dawno nie byłam na milkszejku, więc możemy na niego iść - zgodziła się, wsuwając dłonie do kieszeni swoich spodni. - akurat, bo jest mi zimno, znaczy strasznie zimno - zwierzyła się mu, miała nadzieję, że w tej całej swojej nieprzyjaźni odda jej chociaż swoją kurtkę czy to co tam miał na sobie, ale nadzieja matką głupich chyba.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
santiago

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 2
Join date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Paris Plages   Nie Wrz 13, 2009 2:23 pm

-super. - chociaż nie wiedział w jakiej sprawie, ale czuł się zobowiązany do powiedzenia czegoś. zacznij!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Paris Plages   

Powrót do góry Go down
 
Paris Plages
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
hey it's your favorite  :: Paryż :: Romantyczne-
Skocz do: