IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Place des Vosges

Go down 
AutorWiadomość
frances

avatar

Liczba postów : 78
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Place des Vosges   Nie Wrz 06, 2009 10:57 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
charlie

avatar

Liczba postów : 46
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Place des Vosges   Pią Wrz 25, 2009 3:19 pm

prawdopodobnie stał przy fontannie, napawając się bryzą z niej na swojej twarzy. chyba miał gorączkę i generalnie był chory, ale nie zamierzał się nad sobą użalać, bo uważał, że nie może sobie na to pozwolić, w końcu niedługo zaczynał sie rok akademicki i wszystkie te inne bzdety nie bzdety. generalnie to pierwszy raz w życiu czuł się samotny i w sumie to chciałby mieć dziewczynę xd, ale na myśl przychodziła mu tylko jedna, mianowicie ta najbardziej niedostępna, co było tak wkurzające, że nie mógł przestać o niej myśleć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Place des Vosges   Pią Wrz 25, 2009 3:25 pm

pewnie ciągle była na niego zła, bo z tego co pamiętam ostatnio była. właściwie na dobrą sprawę jest cały czas, ale mniejsza o to. wyszła zza rogu jak żubr, ale bez puszki takowego, natomiast z kubkiem cieplutkiej kawy. czuła, że będzie chora, czyli sytuacja zbliżona do charilego, aczkolwiek nie aż tak zaawansowana (ciąża). zauważyła go, ale uznała, że nie ma ochoty szarpać sobie nerwów toteż nie podeszła, przysiadając po drugiej stronie fontanny, tak, żeby siedzieć tyłem do niego.
Powrót do góry Go down
charlie

avatar

Liczba postów : 46
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Place des Vosges   Pią Wrz 25, 2009 3:28 pm

westchnął ciężko pod nosem i pokręcił głową, miał ochotę przeprowadzać ze sobą rozmowy, ale wstydził się robić to w towarzystwie kogokolwiek, generalnie wstydził się rozmawiać sam ze sobą, nawet jeśli miał wrażenie, że ułatwiłoby mu to życie. nie wiedział, jak ma się zachować, gdyby był dziewczyną, to mógłby się rozpłakać czy coś, ale nią nie był, zgrywał twardzielka, choć w środku cały miękł. nie rozumiał, jak może czuć coś mocniejszego do osoby, kóra go nie zauważa. która nawet nie mówi mu cześć!
- HEJ, ALICE! - krzyknął w końcu głośno, wpychając ręce do kieszeń swoich spodni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Place des Vosges   Pią Wrz 25, 2009 3:36 pm

-disiaj wyjątkowo chce ci się ze mną rozmawiać? - odkrzyknęła, zakładając nogę na nogę i marszcząc brwi, czego raczej nie widział z takiej odległości, ale co z tego. fakt pozostawał faktem. wyjęła z torby jabłko i wgryzła się w nie całkiem łakomie, bo miała na nie ochotę, tak jak ja. oglądała je przez moment, po czym znowu wbiła spojrzenie w charliego. dodam, że nie zamierzała sama do niego podchodzić. jeśli czegoś chce, równie dobrze to on mógł ruszyć tyłeczek.
Powrót do góry Go down
charlie

avatar

Liczba postów : 46
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Place des Vosges   Pią Wrz 25, 2009 3:41 pm

- nie, nie chce mi się - odparła, wzruszając ramionami. chciał wyjść na luzaka i jak narazie szło mu całkiem nieźle, pomijając fakt, że czuł sie mało komfortowow w tym wszystkim. - w ogóle nie chce mi sie z tobą rozmawiać - powtórzył, żeby wyraźnie do niej dotarło. - ale chcę, żebyś wiedziała, że zachowujesz się jak idiotka!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Place des Vosges   

Powrót do góry Go down
 
Place des Vosges
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
hey it's your favorite  :: Paryż :: Popularne-
Skocz do: