IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 matheiu

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
lorraine

avatar

Liczba postów : 26
Reputation : 2
Join date : 10/09/2009

PisanieTemat: Re: matheiu   Czw Wrz 17, 2009 10:02 pm

-wow, ale masz mila ciocie - zachwycila sie i zgiela nogi tak elegancko na kanapie - rozmawiamy? nie wiem, mozemy obejrzec dni naszego zycia, chyba leci dzisiejsza powtorka... - a jak wiadomo w niemieckich dniach naszego zycia grala jedna z moich postaci z berlina, wiec musze jeszcze zrobic francuska wersje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mathieu

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 0
Join date : 07/09/2009

PisanieTemat: Re: matheiu   Czw Wrz 17, 2009 10:06 pm

a czy santiago nie jest już kimś w tym rodzaju?
- no, moja ciocia jest o wiele milsza od ciebie, bo ty nie przynosisz mi sałatek, a mogłabyś, oj, mogła... - zaśmiał się pod nosem, teraz to on wyłożył swoje szanowne nogi na ławę i pogniótł serwetę, na szczęście na ławie tej nie leżało nic prócz owej serwety i kilku papierków po cukierkach, które dzisiaj wpylił, bo stwierdził, że jest za chudy i raczej nie przytył od tego dziesięciu kilo. - nie lubie dni naszego życia, nawet nigdy nie oglądałem, ale sam tytuł mnie odstrasza i nie lubię...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
lorraine

avatar

Liczba postów : 26
Reputation : 2
Join date : 10/09/2009

PisanieTemat: Re: matheiu   Czw Wrz 17, 2009 10:11 pm

santiago to w ogole jebany tranny mess
-sama nie dojadam, chcesz mnie zaglodzic? - 'zaglodzidz', hm. lorraine pozazdroscila mu luzackich nog i swoje stopy miala teraz w okolicach jego lydek, tak jakos krzywo i w ogole nad ziemia chyba, if ju noł łat aj min - to nie, zostaniemy przy rozmawianiu. na przyklad o tym, ze przez ciebie nie odrobilam pracy domowej, dupku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mathieu

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 0
Join date : 07/09/2009

PisanieTemat: Re: matheiu   Czw Wrz 17, 2009 10:14 pm

- och, to straszne, o rany, co ty teraz zrobisz, och, lorraine, co ty zrobisz - zaczął lamentować i jęczeć bardzo wiarygodnie. przez chwilę nawet zastanawiał się, czy nie pękną mu łydki, bo był przekonany bardzo mocno o tym, że za kilka minut jej nózki, chociaż chudziutkie i nie tak króciutkie, zaczną mu ciążyć. - chcesz połamać mi nogi za karę? - uniósł jedną brew w górę, odgarniajac przy tym włosy z jej czoła, rany, miał straszną ochotę ją pocałować, ale się powstrzymał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
lorraine

avatar

Liczba postów : 26
Reputation : 2
Join date : 10/09/2009

PisanieTemat: Re: matheiu   Czw Wrz 17, 2009 10:27 pm

-nie byloby fajnie, pewnie musialabym cie nosic na barana - usmiechnela sie kozacko przygladajac sie swoim przychudym (jest takie slowo? bo fajne) nadgarstkom i westchnela - aale z racji ze jeszcze ci nie zlamalam to rusz tylek i odprowadz mnie na metro. znaczy wiesz, zarty zartami ale naprawde juz pozno!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mathieu

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 0
Join date : 07/09/2009

PisanieTemat: Re: matheiu   Czw Wrz 17, 2009 10:30 pm

- nienienie, skuś się i zostań na noc, no naprawdę, lorraine, przecież cię nie zgwałcę, chyba, że będziesz chciała - przypomniał jej i uśmiechnął się przeuroczo, możliwe, że jakimś wyjątkowo pedaliskim i lizuskowym uśmieszkiem numer 34 lub 36 na liście swych uśmieszków. - jedno zadanie domowe nie zrobi różnicy twoim... hm... co ty tam masz, pewnie jakieś czwórki albo piątki, to nie zrobi różnicy, no naprawdę, lorraine, zostań! dostanę depresji, jeśli nie zostaniesz, zrozum, to mieszkanie jest takie duże, a ja jestem taki mały wobec jego ogromu i taki samotny, eh... - usiłował się nie roześmiać i nawet mu wychodziło. smyrał ją po karku, więc chyba miło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
lorraine

avatar

Liczba postów : 26
Reputation : 2
Join date : 10/09/2009

PisanieTemat: Re: matheiu   Czw Wrz 17, 2009 10:39 pm

-mama mi nie pozwoli - co z tego, ze nie mieszkala z mama, tylko z ojczymem i jakimis smiesznymi ludzmi z racji tego ze ojciec byl jakims mega alternatywnym artysta performance i czesto nocowali/pomieszkiwali u niego inni alternatywni artysci performance i ich rozne dziwne zwierzeta i wokle - zreszta rety, jak chcesz. zrobisz mi kolacje?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mathieu

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 0
Join date : 07/09/2009

PisanieTemat: Re: matheiu   Czw Wrz 17, 2009 10:44 pm

- a co dostanę w zamian? - zapytał, przysuwając swoją głowę bliżej jej głowy, także mógł sobie potrzeć zimnym nosem o jej skroń, potem się odsunął, zanim ona pierwsza by to zrobiła, chociaż czułchyba, że lorraine tak postępowała, bo chciała wyjsć na porządną, w końcu nie było dziewczyny, której by nie kręcił, on tak uważał i to było jego jakieś wielkie motto i mantra życiowa. podniósł się i poszedł do kuchni, by sprawdzić świeżo uzupełniuone zapasy chleba. - mam chleb, słuchaj, ale naprawdę mam chleb!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: matheiu   

Powrót do góry Go down
 
matheiu
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
hey it's your favorite  :: Nasze progi :: Apartamenty :: Marais-
Skocz do: