IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Sacre Coeur

Go down 
AutorWiadomość
miracle
Admin
avatar

Liczba postów : 112
Reputation : 0
Join date : 05/09/2009

PisanieTemat: Sacre Coeur   Sob Wrz 05, 2009 10:07 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bonjour.forumpolish.com
gaspar

avatar

Liczba postów : 11
Reputation : 0
Join date : 21/09/2009

PisanieTemat: Re: Sacre Coeur   Sro Wrz 30, 2009 8:30 pm

niee wierzę ęę ę, że nikt nie pisze w sacre.
a gaspar się szlajał albo wracał od jakieś krypto fanki z pofarbowanym rudymi włosami w winylowych legginsach. a on miał swoje przetarte szare rurki i jakieś fajne wintage buty, niczym bitelsi. wyglądał jak chodząca reklama please please me. palił papierosa i uważał, żeby nie zgubić kapelutka. i piździl wiaterek, a mu było zimno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
claudia

avatar

Liczba postów : 92
Reputation : 0
Join date : 09/09/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: Sacre Coeur   Sro Wrz 30, 2009 8:46 pm

klodji było nie mniej zimno, również pilnowała kapelusza, ale zamiast przetartych rurek miała na sobie jakieś wełniane rajstopki i szorciki. papierosa przed chwilą zgubiła z racji braku koordynacji toteż trochę ją to zdenerwowało i nurkowała w torbie w poszukiwaniu paczki fajek, skutkiem czego weszła prosto w gaspara. cześć, sacre, też się dziwie, że nikt tu nie pisze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
raquel

avatar

Liczba postów : 31
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Sacre Coeur   Sob Paź 03, 2009 11:31 pm

wracała z dyskoteki, była zdenerwowana, ale nie w ten sposób, że wściekła, tylko w taki, że chciało jej się płakać, czego oczywiście nie robiła, bo przecież to raquel i to sprawy. otóż generalnie wszystkie jej przyjaciółeczki wypięły się na biedną, bogu ducha winną r, która oczywiście sobie na to zasłużyła, ale okej, w każdym razie to chyba boli, jak przyjaciele sie wypinają. była lekko podchmielona i nieszczęśliwa razem ze swoim djarumem czekoladowym w lewym kąciku ust, którego nawet nie miał jej kto odpalić, bo sama ognia nie posiadała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
santiago

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 2
Join date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Sacre Coeur   Sob Paź 03, 2009 11:36 pm

palił l&m siedząc na jednym z nizszych schodkow, marzl w tylek i byl troche mokry bo przed kilkoma minutami zaczal padac deszcz, poza tym nie wiem, zastanawial sie czy nie podstawic raquel nogi, bo nie znal innych przywitan. znaczy znal, ale nie mial ochoty, wiec tylko wywolal jej imie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mathieu

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 0
Join date : 07/09/2009

PisanieTemat: Re: Sacre Coeur   Sob Paź 03, 2009 11:44 pm

- mhm, och, to ty. znaczy san... santiago, nie? - zrobiła to specjalnie, nie chciała się przyznać do tego, że jego imię ryło mózg raquel za każdym razem, kiedy tylko myślała o jakichkolwiek chłopcach, nawet takich, którzy byli od niego bardziej przychylni do nawiązywania znajomości. - cześć - mruknęła i przystanłęła, nie raczaąc go za bardzo spojrzeniem, za to uniosła oczy w niebo i wzięła głęboki oddech, powieki jej się trochę kleiły i chciałaby pójść w gruncie rzeczy spać, ale zamiast skierować się do domu, oparła się o murek czy cokolwiek do oparcia ramieniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
santiago

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 2
Join date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Sacre Coeur   Sob Paź 03, 2009 11:50 pm

-no - przytaknal, gaszac papierosa podeszwa buta i ziewajac w reke, zerknal na nia katem oka i westchnal - tak wczesnie wracasz do domu, huh? - w koncu sobota i w ogole, on sam nie byl dzisiaj nigdzie, boooo bo nie wiem, bo to pierwsza sobota miesiaca, cokolwiek to ma do rzeczy. uniosl brwi pytajaco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
raquel

avatar

Liczba postów : 31
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Sacre Coeur   Sob Paź 03, 2009 11:54 pm

- mhm - przytaknęła, zaciskając usta i krzyżując ręce na swoich małych, acz figlarnych xd piersiach, zaraz jednak się rozluźniał, bo stwierdziła, że nie może się tak spinać pod wpływem jakiegoś głupiego pytania, zadanego przez nic nieznaczącego faceta, którego usiłowała kiedyś poderwać, a skończyło się na kakao. a nie kakao i brzoskwińce! - znaczy tak, w sumie, tak jakoś wyszło... a ty? spędzasz zazwyczaj sobotnie noce na murku? - odgarnęła kilka zbłąkanych kosmyków włosów za prawe ucho. - i masz może zapalniczkę? - westchnęła, mając nadzieje, że miał. bo jak nie, to w mordę! czy coś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
julian

avatar

Liczba postów : 26
Reputation : 0
Join date : 23/09/2009

PisanieTemat: Re: Sacre Coeur   Czw Paź 08, 2009 7:13 pm

siedział na schodkach z dwiema kawami dla nich i czekał na f ride stukajac stopami troche w nizszy schodek. w zasadzie to podeszwami butow, a nie stopami, ale wiesz o co mi chodzi....
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sacre Coeur   

Powrót do góry Go down
 
Sacre Coeur
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
hey it's your favorite  :: Paryż :: Popularne-
Skocz do: