IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Montmartre stairs

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
claudia

avatar

Liczba postów : 92
Reputation : 0
Join date : 09/09/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   Pią Wrz 18, 2009 11:22 pm

-tak? to dziwne, bo ty przypominasz mi chłopaka z upiora w operze - odpowiedziała z lekkim uśmiechem, dając mu tym samym do zrozumienia, że rozgryzła jego gierkę i niewykluczone, że jest od niego lepsza w tych sprawach - ale może to tylko zbieg okoliczności - rzuciła peta na chodnik i przydeptała obcasem jimmiego choo. to chyba moja pierwsza postać od stu lat, która chodzi na obcasach, a nie w conversach. brawo dla mnie! - dosiadłabym się do ciebie, żeby o tym podyskutować, ale jest mi cholernie zimno w tyłek, więc chyba nic z tego - zerknęła wymownie na swoje cienkie rajstopy i spódniczkę, która ledwo przesłaniała tyłek, do którego mimo wszystko przylegała. pewnie była skórzana i miała z boku suwak przez całą jej długość. hot.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
william

avatar

Liczba postów : 57
Reputation : 3
Join date : 18/09/2009

PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   Pią Wrz 18, 2009 11:30 pm

kojarzy mi się z sereną. serena jest fajna w tym nowym odcinku, lepsza niż blair w każdym razie. ale i tak wolę 90210 nowe. no, wracając do williama zastanowił się nad tym chwilę. grał erika w upiorze, ale to był musical przygotowywany z opiekunką koła teatralnego i dyrygentką chóru szkolnego w podstawówce, więc claudia nie mogła go stamtąd kojarzyć. chyba, ze chodzili do tej samej szkoły, co też bylo wątpliwe. koniec rozkimny.
- więc mogę ci zaproponować, że zabiorę cię do siebie, może nie jest tak fajnie jak tutaj - to jego ulubione miejsce, mówiłam już? - ale z pewnością cieplej. o tam mieszkam - machnął ręką w stronę jednej z pobliskiej kamienic i uśmiechnął się do claudii sympatycznie. miała plusa, nawet jeśli nie przepadał za upiorem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
claudia

avatar

Liczba postów : 92
Reputation : 0
Join date : 09/09/2009
Age : 28

PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   Pią Wrz 18, 2009 11:36 pm

spojrzała w stronę, którą wskazał, po czym przeniosła wzrok na williama i uśmiechnęła się lekko.
-kusząca propozycja, ale chyba niestety muszę odmówić - ułożyła usta w podkówkę, ponownie odgarniając włosy z twarzy - dokładnie za piętnaście minut muszę być po drugiej stronie paryża w la scali na jakiejś imprezie organizowanej przez moją agentkę - przewróciła oczami, dając mu do zrozumienia, że wcale nie chce jej się tam pokazywać - w normalnych okolicznościach wypięłabym się na to tyłkiem, ale dzisiaj będzie tam pełno osobistości, więc... sam rozumiesz - świecenie oczami mode: on. aha i zanim zdążył poprosić ją o numer telefonu zniknęła w mroku u dołu schodów!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
william

avatar

Liczba postów : 57
Reputation : 3
Join date : 18/09/2009

PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   Pią Wrz 18, 2009 11:38 pm

:'(
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
frances

avatar

Liczba postów : 78
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   Pią Paź 09, 2009 9:13 pm

siedziała na schodach, paląc grubego skręta, którego robiła dzisiaj rano jeszcze przed szkołą, z zamiarem wypalenia go właśnie tutaj i teraz, na tych schodach, gdzie krążyło dużo ludzi i było to wyjątkowo nielegalne jak dla niej. była ubrana w czerwony żakiet i rurki oraz jakieś miłe, czarne botki i usiłowała nie zwracać na siebie większej uwagi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
liam

avatar

Liczba postów : 83
Reputation : 1
Join date : 06/09/2009
Age : 29

PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   Pią Paź 09, 2009 9:17 pm

w czerwonym żakiecie na pewno wcale nie rzucała się w oczy :p. dlatego też liam niemal na nią wpadł, zbiegając po schodach. okej, wcale nie.
-cześć. widać cię z drugiego końca miasta, dałnie.to jakiś manifest? złapcie mnie, proszę, bo palę marihuanę? - zapytał, kucając obok. pocałowal frances w gładki policzek, prawdopodobnie drapiąc ją zarostem,którego zapomniał się dziś pozbyć, po czym zabrał jej skręta i zaciąnął się nim, wypuszczając dym ponad jej głowką. będą jej śmierdzieć włosy, ale trudno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
frances

avatar

Liczba postów : 78
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   Pią Paź 09, 2009 9:21 pm

- będą mi śmierdzieć włosy, idioto - oburzyła się, trąc dłonią o swój policzek jak dziecko w przedszkolu, które dostało całuśnego buziaczka od swojej babuni czy coś w tym rodzaju. - i tak mnie nie złapią, jestem za ładna - przewróciła oczyma, zabierając mu skręta, zielsko tym razem było zbyt dobre, by miała mu pozwolić je wypalić za nią, zresztą, miała na to ochotę od samego rana. zaciągnęła się mocno i nie żywiła większych wątpliwości co do tego, że powinna mu wypuścić dym prosto w twarz, co też zrobiła. - piłeś już coś? co tu w ogóle robisz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
liam

avatar

Liczba postów : 83
Reputation : 1
Join date : 06/09/2009
Age : 29

PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   Pią Paź 09, 2009 9:29 pm

zakrztusił się, nie spodziewając tego, że frances wypuści dym prosto w jego przystojną twarz. i wcale nie napisałam wypiździ. i wcale nie pokładam się teraz ze śmiechu. amen.
-i zbyt pewna siebie przy tym - skwitował jej wypowiedź, ignorując część o śmierdzących włosach, bo było mu to obojętne. podniósł się i oparł o jakąś barierkę, czy murek, nie chce misię obczajać zdjęcia. puścił oczko jakiejś dziewczynie, która o mało nie spała przez to ze schodów, po czym przeniósł spojrzenie na frances - ale to nawet seksowne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
frances

avatar

Liczba postów : 78
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   Pią Paź 09, 2009 9:32 pm

- wieeem - westchnęła, powstrzymując się już od wywracania oczami i tak dalej, bo mimo wszystko trochę jej sie nudziło i nie chciała, żeby poczuł się jak niechciany gość na jej schodku, który sobie przywłaszczyła na okres kilkunastu minut, ale i tak zdążył jej już odmarznąć tyłek, o czym nie zamierzała go informować. - wciąż nie odpowiedziałeś na moje pytanie. - nie odpuszczała, chociaż nie zależało jej aż tak bardzo na poznaniu odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
liam

avatar

Liczba postów : 83
Reputation : 1
Join date : 06/09/2009
Age : 29

PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   Pią Paź 09, 2009 9:41 pm

-czy piłem? a to ważne? - zapytał, mierzwiąc swoje i tak rozczochrane włosy, po czym przekrzywił głowę i mrużąc oczy zerknąl na frances, czekając tym razem na jej odpowiedź. nie ma to jak rozmowa poprzez same pytania. podciągnął spadające z tyłka spodnie i wyjął z ich tylnej kieszeni pomiętą paczkę papierosów, zapalając jednego jakąś jednorazówką. ostatnio stwierdził, że zippo to niepotrzebny lans.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
frances

avatar

Liczba postów : 78
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   Pią Paź 09, 2009 9:43 pm

- a czy musisz z tego robić jakąś wielką tajemnicę? uważaj, bo wszyscy się dowiedzą - przystawiła wyprostowany, nie wystający, palec wskazujący do swoich warg w ramach "ciiii", po czym podniosła się i oparła tyłkiem o barierkę obok niego, tyle tylko, że schodek wyżej, także mogła czuć się wyższa, nawet jeśli tylko sprawiała takie wrażenie. - i jak my mamy ze sobą rozmawiać, skoro nie chcesz mi nic powiedzieć! - uśmiechnęła się pod nosem, kręcąc głową, po czym znwou się zaciągnęła. szło jej to powoli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
liam

avatar

Liczba postów : 83
Reputation : 1
Join date : 06/09/2009
Age : 29

PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   Pią Paź 09, 2009 9:46 pm

spojrzał na zegarek, a następnie na frances i pewnie coś sobie przypomniał - wlaściwie nie musimy wcale rozmawiać, jeśli nie chcesz, frances - powiedzial spokojnie, po czym zabrał jej skręta i ruszył przed siebie po schodach w dół. ale nie kołysał bioderkami, w razie wątpliwości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
frances

avatar

Liczba postów : 78
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   Pią Paź 09, 2009 9:50 pm

i tak najpierw spojrzenie skierowała na jego tyłek, dopiero potem pogoniła za nim po schodach, trochę zirytowana, wyprzedziła go i zagrodziła mu drogę swoim wątłym ciałem, jakby wierzyła, że go w ten sposób zdoła zatrzymać, jeśli tylko zechce.
- przecież nie powiedziałam, że nie mam ochoty z tobą rozmawiać, tak samo jak nie powiedziałam, że możesz sobie wziąć mojego skręta, rany, liam, chyba musisz strasznie lubić mój wyraz twarzy, gdy się wkurzam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
mathieu

avatar

Liczba postów : 41
Reputation : 0
Join date : 07/09/2009

PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   Pią Paź 09, 2009 10:58 pm

i poszedła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Montmartre stairs   

Powrót do góry Go down
 
Montmartre stairs
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
hey it's your favorite  :: Paryż :: Popularne-
Skocz do: