IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Arc de Triomphe du Carrousel

Go down 
AutorWiadomość
miracle
Admin
avatar

Liczba postów : 112
Reputation : 0
Join date : 05/09/2009

PisanieTemat: Arc de Triomphe du Carrousel   Sob Wrz 05, 2009 10:10 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bonjour.forumpolish.com
charlie

avatar

Liczba postów : 46
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 8:04 pm

*********************~~~~~~~~~~jutro.........
okej, więc szedł, przepychając się przez tłum ludzi, napierających na niego, ale w końcu szedł jakoś dziwnie pod prąd, plac był zatłoczony i to masakrycznie, pewnie zamknęłi jakąś drogę czy coś i wszyscy szli tędy dlatego. on chodził tędy codziennie, więc był zły, że i inni ludzie się pchali. poza tym był mroczny i smutny przez to, że alice potraktowała go jak ostatniego śmiecia, taak, to było dla niego krzywdzące i już nie wiedział, co ze sobą ma zrobić!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 8:09 pm

alice szła zgodnie z ustalonym odgórnie kierunkiem ruchu pieszych i to, że zderzyli się z charliem było tylko i wyłącznie jego winą, ponieważ jak sama wspomniałaś szedł pod prąd. chciałam napisać do tyłu, co jednak byłoby bez sensu.
-ojej - wyrwało jej się, kiedy odbiła się od charliego, lądując na jakiejś kobiecie w komplecie od chanel. natomiast wszystkie kartki, z których uczyła się do klasówki z polskiego oraz jej latte wyleciały do góry i wylądowały na chodniku, ku rozpaczy alice, która siedziała teraz na chodniku i powoli zbierała do wstania.
Powrót do góry Go down
charlie

avatar

Liczba postów : 46
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 8:15 pm

chwycił za jej delikatne nadgarstki i podciągnął ją bez słowa, przez moment raczył alice głębokim spojrzeniem, pełnym wyrzutu, nie chodziło o to, że na siebie wpadli, lecz o wczorajsze, inaczej pewnie uśmiechnąłby się nieśmiało i pomógł jej z tym wstawaniem, a tak to po prostu postawił ją do pionu i sam przykucnął, żeby zacząć zbierać kartki, które się nieco przybrudziły od ulicznego pyłu, na pewno części już nigdy alice nie odzyska. nie odzywał sie jak dotąd, bo zwyczajnie nie wiedział, co ma mówić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 8:18 pm

-dziękuję - mruknęła, kiedy bez słowa wręczył jej kartki, które przejrzała, notując w głowie iż nie ma połowy i pewnie dzisiejsza klasówka w jej wykonaniu będzie kompletną porażką. albo właściwie jutrzejsza, żeby mieli więcej czasu na kłótnie i płacze. zagryzła wargę, patrząc na charliego, który milczał jak zaklęty - hm, o co chodzi? - zapytała w końcu, nie mogąc dłużej znieść ciężkiej i nieprzyjemnej ciszy.
Powrót do góry Go down
charlie

avatar

Liczba postów : 46
Reputation : 0
Join date : 06/09/2009

PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 8:21 pm

- może o to, jak się wczraoj zachowałaś, co? - odparł opryskliwie, potrząsając nią lekko, ale jedynie lekko, tak, jakby chciał, żeby przestała zadawać takie pytania. - i nie patrz na mnie jak debilka, dobrze wiesz, o co chodzi, nie spodziewałem się, że jesteś taką pieprzoną... że mnie tak potraktujesz, cholera jasna! - burknął, zaraz wepchnął dłonie w kieszenie swojego płaszcza i uraczył ją obrażonym spojrzeniem, które ona mogła odebrać jako pełne nienawiści, chociaż wcale jej nie nienawidził. po prostu cierpiał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 8:26 pm

lekko zadrżała jej warga przez to jak właśnie potraktował ją charlie, bo przecież to nie jej wina, że wczoraj była z kimś innym, a tym bardziej nie było jej winą to jak wcześniej odnosił się wobec niej charlie.
-a co miałam zrobić? rzucić wszystko i przybiec do ciebie, całując w stopy, bo w końcu raczyłeś zmienić nastawienie i olśniło cię, że jednak nie jestem taka zła i fajnie byłoby potraktować mnie inaczej niż jakąś nic niewartą szmatę? - tak się biedna czuła przez te wszystkie momenty ich rozmów i spotkań nie wliczając w to wczorajszego, które miało zupełnie inny wydźwięk.
Powrót do góry Go down
liam

avatar

Liczba postów : 83
Reputation : 1
Join date : 06/09/2009
Age : 29

PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 10:28 pm

cześć, liam stał nieopodal łuku, popalając lakistrajka i rozglądając się za capri.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
capri

avatar

Liczba postów : 28
Reputation : 0
Join date : 20/09/2009

PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 10:30 pm

capri szła zmarznięta, patyczkowate nogi i budresówka granatowa, nawet miała kaptur na głowie, ale miała takie szczęście, że lajam stał do niej tyłem, więc nie musiała w niego rzucać kasztanem, ale szybko szybciutko się rozpędzila i hyc hyc wskoczyła na jego plecki, chwytając go (ostrożnie) za szyjkę.
- aaa! - okrzyk pełen radości i chichotu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
liam

avatar

Liczba postów : 83
Reputation : 1
Join date : 06/09/2009
Age : 29

PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 10:33 pm

-aaaa! - okrzyk pełen strachu i zdezorientowania, bo jak wcześniej pisałam liam trochę przyćpał, więc wkręcił sobie, że wskoczył mu na plecy wielki kruk, który chce go zabić. dobrze, że nie zrzucił capri na chodnik, tylko delikatnie postawił i wyszczerzył się szeroko, kiedy już doszedł do wniosku, że to jednak mała capri, a nie wielki kruk.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
capri

avatar

Liczba postów : 28
Reputation : 0
Join date : 20/09/2009

PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 10:37 pm

- lajam lajam lajam. - powiedziała wyszczerzona, opierając brodę na czubku jego głowy, nie miał ani wszy ni to łupieżu. potarła nosem za jego małżowiną uszną i zeskoczyła na stabilne podłoże, nie bardzo wierzyła w to, że nie umrze przebywając na plecach lajamowych. dalajlamowych. lamich plecach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
liam

avatar

Liczba postów : 83
Reputation : 1
Join date : 06/09/2009
Age : 29

PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 11:02 pm

myślisz, że miał lamie plecy porośnięte futrem? zaczynają się nasze głębokie przemyślenia <3 dlatego lubię z tobą grać mery, mruczku :*
-capri, capri, capri - odpowiedział wczuwając się w klimat ich rozmowy na wysokim poziomie, oparłszy ręce na jej chudych ramionkach - faktycznie dalej nie masz cycków, ale to nic, bo urosły ci rzęsy - to z serii liam i komplementy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
capri

avatar

Liczba postów : 28
Reputation : 0
Join date : 20/09/2009

PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 11:08 pm

- super, dzięki, dowartościowałeś mnie, że he ej. - skrzyżowała ramiona na swoim nie-biuście, patrząc na niego wrogo, ale od razu się rozchmurzyła, bo to w końcu lajam, z wygodnym łożkiem i miękkim kocykiem, taki miała plan, że dzisiaj będzie spać u niego, bo zapomniała gdzie mieszka, a poza tym jej domniemany brat leo robił seans spirycystyczny i zlot fanów ozjego ozborna, przestrzeń nie do przejścia. - aj, lajam. - przyjaźnie, niczym niedźwiadek, oparła głowę na jego TORSIE ( fajne słowo )
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
liam

avatar

Liczba postów : 83
Reputation : 1
Join date : 06/09/2009
Age : 29

PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 11:16 pm

skojarzyło mi się to ze świętem dziękczynienia w którejś dziewczynie super, kiedy rufus szalał z łysymi ludźmi i indykami. /na jego torfie. mniej przyjazne słowo.
-żartowałem. jesteś bardziej kobieca niż poprzednim razem - starał się jak mógł, ale nigdy nie był dobry w te klocki, tak więc objął capri w talii, prowadząc w stronę może nie zachodzącego słońca, ale swojego zagraconego winylami i działkami amfy (tu cie mam tu cie mam...) mieszkania - chodźmy do mnie zanim kompletnie zamarzniesz i nie usłyszysz finału use somebody w moim wykonaniu. poza tym napisałem kilka nowych tekstów - bo liam tworzył zespół, do którego zapraszam twojego pritcharda :d.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
capri

avatar

Liczba postów : 28
Reputation : 0
Join date : 20/09/2009

PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 11:19 pm

a gaspar? pytam się, gdzie GASPAR!
- zrobisz mi mleko z miodem, dobra? - skuliła się w jego ramionkach, traktując to jako rzecz normalną, bo zawsze sprytnie umiała wykręcić się z jego maniakalnoseksualnych ramionek i spokojnie śnić o takim liderze takiej tam grupy z przedmieść sheffield pod kocykiem lajama ze skóry lam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
liam

avatar

Liczba postów : 83
Reputation : 1
Join date : 06/09/2009
Age : 29

PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   Nie Wrz 20, 2009 11:24 pm

-nawet z kakaowym - odpowiedział dobrodusznie i momentalnie przeskoczył na odpowiedni tor jakim było zajmowanie się capri i prowadzenie z nią rozmów o życiu śmierci i ianie curtisie, a nie ruchanie na lampie lub też pod prysznicem. uśmiechnął się w sposób, który spokojnie mogę nazwać rozkosznym i poszli, a ja wspaniałomyślnie pozwalam ci zacząć :d.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Arc de Triomphe du Carrousel   

Powrót do góry Go down
 
Arc de Triomphe du Carrousel
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
hey it's your favorite  :: Paryż :: Popularne-
Skocz do: